Pierwszy tom niecierpliwie wyczekiwanej kolejnej trylogii najpopularniejszej autorki fantasy ostatniego dziesięciolecia.
W świecie, w którym magia napędza rewolucję przemysłową, student archeologii, Tyen, odkopuje księgę zwaną Vella, która posiada zdolność odczuwania. Vella – niegdyś młoda czarodziejka zajmująca się introligatorstwem – została zmieniona w pożyteczne narzędzie przez jednego z najpotężniejszych czarnoksiężników wszechczasów. Od tamtej chwili zbiera informacje, między innymi kluczowe wskazówki na temat katastrofy czekającej świat Tyena.
Tymczasem w krainie rządzonej przez kapłanów Rielle, córkę farbiarza, nauczono, że posługiwanie się magią oznacza okradanie aniołów. Wie jednak, że ma do tego talent, i że w mieście przebywa pewien zdeprawowany człowiek, który chętnie nauczy ją, jak się nią posługiwać – jeżeli tylko odważy się zaryzykować gniew aniołów.
Nie wszystko jednak jest zgodne z przekonaniami, w jakich
wychowano Tyena i Rielle. Ani natura magii, ani prawa ich krajów.
A nawet ludzie, którym ufają.
Premiera pierwszego tomu trylogii przewidziana jest na 13.05.2014 roku. Cena książki będzie wynosiła około 44,90 zł.
Więcej informacji na: http://www.galeriaksiazki.pl/
środa, 12 marca 2014
"Król poza bramą" David Gemmell - RECENZJA
Patrząc na pożółkły
papier książki, dotykając poklejonej taśmą okładki, nie sposób nie zadać sobie
pytania ile jeszcze osób będzie miało szanse zapoznać się z jej treścią zanim
ta ulegnie zniszczeniu. Jedyny egzemplarz „Króla poza bramą” w miejscowej bibliotece, znaleziony przeze
mnie przypadkiem na jej półkach. O tym, że David Gemmel jest pisarzem w Polsce
nie tyle zapomnianym co całkowicie nieznanym, pisałem już w recenzji pierwszego
tomu Sagi Drenajów.
„Król poza bramą” to drugi tom niesamowitej sagi Gemmela
(drugi pod względem daty wydania przez autora, wewnętrzna chronologia cyklu
jest inna).
Akcja
toczy się 100 lat po wydarzeniach opisanych w poprzedniej części. Samotny
bohater wyrusza aby dokonać zemsty na swoim wrogu. Panowanie nad krainą Drenajów
przejął uzurpator Ceska, który stworzył armię mutantów zwanych Spojonymi. Prawą
ręką tyrana jest przeciwieństwo znanych z „Legendy” Trzydziestu –Czarni
Templariusze.
Akcja
powieści pochłonęła mnie od pierwszych stron. Nie potrafię się zgodzić z krążącymi
w Internecie opiniami, że część ta jest słabsza od poprzedniczki. Dzięki
wprowadzeniu przez autora postaci fantastycznych takich jak wspomniani wcześniej już Spojeni
czy Czarni Templariusze książka zyskała na niepowtarzalnym klimacie.
Można
tutaj dopatrywać się podobieństw co do kreacji bohaterów. Widzimy analogie
pomiędzy postaciami grającymi pierwszo planowe role w „Królu” do tych biorących
udział w obronie Delnoch :
Ananais- Druss
Decado- Serabritar
Tenaka Khan- Ulryk
Według
mnie te podobieństwa wcale nie działają
na niekorzyść. Każda epoka ma swoich bohaterów a następne pokolenia wzorują się
na historiach usłyszanych w dzieciństwie. Tenaka czy Ananais nie jednokrotnie
słyszeli w dzieciństwie historie o bohaterskich czynach Drussa i jego przyjaciół.
Rośli marząc o tym aby w przyszłości stać się takimi bohaterami jak oni. Stąd
te analogiczności.
środa, 5 marca 2014
"Paradoksy Młodszego Patriarchy" Eleonora Ratkiewicz- RECENZJA
Z fantastyką rosyjską
miałem już możliwość zapoznania się podczas mojej „przygody” z literaturą.
„Wilczarz” Marii Siemionowej pozostawił po sobie mieszane uczucia a „Metro” Glukhovskiego
zakończyłem po niespełna 100 stronach nie mogąc już przebrnąć przez kolejne
nużące mnie rozdziały. Dlatego dużo czasu musiało upłynąć nim ponownie
sięgnąłem po książkę od naszego wschodniego sąsiada.
„Paradoksy Młodszego Patriarchy” Eleonory Ratkiewicz pomimo
tego, że spodziewałem się po tej książce czegoś zupełnie innego, pozytywnie
mnie zaskoczyły.
Książka podzielona jest na cztery części- opowiadania.
Każde z opowiadań nawiązuje do poprzedniego i dzięki temu razem tworzą
fabularną całość.
W pierwszym opowiadaniu poznajemy głównego bohatera.
Młody uczeń, faworyt mistrza po niefortunnym incydencie zostaje niespodziewanie
przełożonym Królewskiej Szkoły Walki. Jako były czeladnik, musi zmierzyć się
sam ze sobą i swoimi wątpliwościami.
Dzięki narracji pierwszoosobowej możemy śledzić „wnętrze”
bohatera. Jego decyzje, zmartwienia oraz kształtowanie się charakteru i
poglądów. Pomimo tego, że w pierwszym opowiadaniu w zasadzie mało co się
dzieje, czyta się je szybko i przyjemnie.
Druga część to już więcej akcji. Patriarcha zostaje
wplątany w karczemną awanturę, w wyniku której ginie członek jednego z
najbardziej znacznych i walecznych rodów. W ślad za naszym bohaterem podąża
brat zamordowanego, który poprzysiągł pomścić śmierć brata.
Autorka w tej części stopniowo odsłania barwny świat a
Kintar jest świetnym przewodnikiem. Razem z nim poznajemy nie tylko geografię
terenu ale i również skomplikowane zwyczaje i zależności pomiędzy rodami. Magia
jest tutaj na wyciągnięcie ręki a dzięki licznym amuletom, żadna przeszkoda nie
jest nieprzebyta.
Trzecie opowiadanie rozgrywa się dwa lata później.
Przyjaciel i dawna ofiara napadu agresji Kintara- Thia dostaje wiadomość o tym,
że jego ojciec jest umierający. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie
poprzedni list od taty, w którym nie było ani słowa o chorobie. Thia czuje
podskórnie, że ktoś mieszał palce w tajemniczym pogorszeniu się zdrowia głowy
jego rodu i razem z mistrzem udaje się do rodzinnej siedziby.
Czwarte opowiadanie to zarazem zamknięcie całej fabuły.
Kintar musi zmierzyć się z tajemniczym demonem nawiedzającym go we snach.
wtorek, 4 marca 2014
"Multirzeczywistość" David Louis Edelman- ZAPOWIEDŹ
Świat tak fantastyczny, jak Diuna i tak realny, jak najnowszy numer Wall Street Journal
Niepokojąca wizja świata, który na własne życzenie pozbywa się człowieczeństwa, zachowując najgorsze cechy rodzaju ludzkiego.
Jarosław Grzędowicz
Geniusz bio-logiki Natch po wygranym starciu zyskał nowego, przebiegłego i bezwzględnego przeciwnika.
Walka odbywa się w salonach władzy Melbourne i miejskich ruinach. Stawką jest los technologii, która może na zawsze zakończyć tyranię Rady… lub dać jej do ręki najpotężniejsze narzędzie ucisku.
Jeżeli istnieje sieć splątana bardziej, niż Światowa Sieć Informatyczna, jest nią bizantyjsko skomplikowana mapa powiązań w świecie finansowym. Edelman łączy oba światy w tej rozbudowanej i fascynującej trylogii. To działa!
Robert J. Sawyer, laureat nagrody Hugo, autor powieści "Rollback" oraz "Hominidzi"
Od wydania pierwszego tomu trylogii Skok 225 ("Infoszok") mija już dwa lata. Pod koniec marca 2014 (przybliżona data premiery to 21.03.2014) na półki księgarń trafi przez wielu wyczekiwany drugi tom. Książka ma liczyć 605 stron i kosztować \ 44,90 zł.
Więcej info na: http://fabrykaslow.com.pl/
czwartek, 27 lutego 2014
"Popiół i kurz: opowieści ze świata Pomiędzy." Jarosław Grzędowicz- RECENZJA
Od ukończenia przeze mnie „Pana Lodowego Ogrodu”
minęło już trochę czasu. Dość długo nie mogłem się zabrać za przeczytanie innej
powieści Grzędowicza. Obawiałem się, że po napisaniu czegoś tak dobrego spotka
mnie jakaś nieudolna powieść. Czy jednak „Popiół i kurz” jest właśnie czymś
takim?
Nie
spodziewałem się, że ta książka może mnie aż tak zaskoczyć. W pozytywnym tego
słowa znaczeniu oczywiście.
Wszystko
zaczyna się od opowiadania-prologu „Obol dla Lilith”. Główny bohater, uważany
przez rodzinę za kompletnego czubka posiada pewne nadprzyrodzone umiejętności.
Potrafi przenikać do „świata pomiędzy”. Świat ten znajduje się ten na wyciągnięcie
ręki od nas. Wszystkie otaczające nas przedmioty mają swoją duszę- Ka, która
jest obecna w owej rzeczywistości. Dla dusz ludzkich jest czymś przypominającym
czyściec. Nasz bohater pełni tam rolę Charona, przeprowadza zagubione dusze w
stronę światła.
W
tym opowiadaniu bohater musi rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci ukochanej
swojego siostrzeńca. Już od pierwszych stron polubiłem bohatera stworzonego
przez Grzędowicza: inteligentny, cyniczny ze specyficznym poczuciem humoru.
W
powieści natomiast pojawia się zagadkowa śmierć przyjaciela naszego śmiałka –
jezuity brata Michała. Kto stoi za jego śmiercią? Co oznaczają tajemnicze
wizje? Kim są mnisi w czarnych habitach pojawiający się w krainie pełnej
popiołu i kurzu? Odpowiedź znajdziecie na kartach powieści.
Dużym
plusem jest to, że wątek kryminalny został przyćmiony niepewnością o los
bohatera. Czułem się tak jakbym czytał dobry thriller.
Grzędowicz
jest jednym z najbardziej „utytułowanych” pisarzy fantasy (m.in. nagrody
Zajdla). Jest to pisarz o wielu zainteresowaniach: sztuka, muzyka a nawet
kulinaria. To ostatnie hobby przemycił do tej powieści, znajdziemy tutaj ciekawy
przepis na wątróbkę podany prawie jak w książce kucharskiej ;).
„Popiół
i kurz” to opowieść pełna mroku, szarości i atmosfery grozy. Autor posługuje
się bardzo obrazowym i precyzyjnym językiem. Ciekawy pomysł i bardzo dobra
książka.
wtorek, 18 lutego 2014
"Ja Inkwizytor. Głód i pragnienie" Jacek Piekara- ZAPOWIEDŹ
OTO ON, INKWIZYTOR I SŁUGA BOŻY
CZŁOWIEK GŁĘBOKIEJ WIARY
Oto świat, w którym Chrystus zszedł z Krzyża i objął władzę nad ludzkością.
Świat tortur, stosów i prześladowań.
Mogę być waszym najgorszym koszmarem, jeśli tylko zechcecie.
Imię jego Mordimer Madderdin - przed sąd inkwizycyjny posłał dziesiątki ludzi.
Nawet nie przypuszczasz, ile rzeczy da się wyrzeźbić za pomocą jednego dłuta.
Powieść ukaże się 28 lutego 2014 roku nakładem wydawnictwa Fabryka Słów. Cena "okładkowa" miękkiej oprawy to 39,99 zł., zaś twardej 45,90 zł. Nowe przygody Mordimera będą miały 352 strony.
Więcej informacji na: http://fabrykaslow.com.pl/
CZŁOWIEK GŁĘBOKIEJ WIARY
Oto świat, w którym Chrystus zszedł z Krzyża i objął władzę nad ludzkością.
Świat tortur, stosów i prześladowań.
Mogę być waszym najgorszym koszmarem, jeśli tylko zechcecie.
Imię jego Mordimer Madderdin - przed sąd inkwizycyjny posłał dziesiątki ludzi.
Nawet nie przypuszczasz, ile rzeczy da się wyrzeźbić za pomocą jednego dłuta.
Powieść ukaże się 28 lutego 2014 roku nakładem wydawnictwa Fabryka Słów. Cena "okładkowa" miękkiej oprawy to 39,99 zł., zaś twardej 45,90 zł. Nowe przygody Mordimera będą miały 352 strony.
Więcej informacji na: http://fabrykaslow.com.pl/
Etykiety:
asy polskiej fantastyki
,
fabryka słów
,
fantastyka
,
inkwizytor
,
mordimer
,
piekara
,
polska fantastyka
,
premiera
,
ZAPOWIEDZI
,
zapowiedź
poniedziałek, 17 lutego 2014
"Legenda" David Gemmell- RECENZJA
David Gemmel to pisarz,
który nie jest za bardzo kojarzony przez polskiego czytelnika. Ja sam osobiście
zetknąłem się z nim dość przypadkowo dzięki kupieniu na wyprzedaży jego
trylogii „Troja”. Jak się okazało niska cena nie oznaczała kiepskiej powieści.
Świat opisany przez Gemmel’a do tego stopnia mnie oczarował, że postanowiłem
sięgnąć po kolejną powieść tego autora pt. „Legenda”. Jest to książka wchodząca
w skład „Sagi Drenajów”.
„Legenda” jest typową heroic-fantasy. Mocarstwo Drenajów
po wiekach panowania chyli się ku upadkowi, zagrożenie nadchodzi z północy w
postaci zjednoczonych plemion barbarzyńców pod wodzą utalentowanego wodza.
Na pierwszych stronach powieści poznajemy Reka. Jest on
utalentowanym dowódcą i taktykiem (jak wynika z jego wspomnień), który ucieka
przed nadchodzącą wojną. Musi on się zmierzyć z paraliżującym strachem, który
uważa za swoją największą wadę. Podczas wędrówki spotyka „damę w opałach”.
Spotkanie to na zawsze odmienia życie i los naszego bohatera.
Tymczasem w odległych górach, spędzający stare lata na
odludziu, legendarny bohater Druss zwany Legendą postanawia nie czekać na
śmierć ale wyjść jej naprzeciw. Wyrusza do miasta, które musi stawić czoła
zalewającej go fali barbarzyńców.
Początek powieści jest dość mozolny. Mi osobiście ciężko
było odnaleźć się w nazwach regionów, miejscowości czy w imionach spotykanych
ludzi. Jednak z upływem stron przestaje to mieć znaczenie. Z chwilą kiedy na
scenę wkracza Druss, akcja nabiera tempa i zapomina się o wszelkich minusach.
Opis oblężenia twierdzy przypominał mi chwile kiedy
zaczynałem swoją przygodę z fantastyką. Helmowy Jar czy bitwa na polach Pelennoru to właśnie takie wspomnienia
ożywił we mnie Gemmel.
"Legenda" po prostu mnie oczarowała. To piękna opowieść o tym czym jest prawdziwa przyjaźń. Opowieść
o poświęceniu i miłości, której niestraszna wojna. Opowieść o bólu i stracie..
To historia bohaterów, jakimi każdy chciał zostać.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)




