wtorek, 10 czerwca 2014

"Żarna Niebios" Maja Lidia Kossakowska- RECENZJA


Maja Lidia Kossakowska jest jedną z najczęściej kupowanych pisarek fantastycznych. Nakłady jej książek śmiało konkurują z Pilipiukiem czy z Piekarą. Dlatego pomimo mojego rozczarowania „Siewcą Wiatru” postanowiłem nie zrażać się do tej pisarki i sięgnąłem po zbiór opowiadań „Żarna Niebios”.
            Akcja historii opisanych w zbiorze ma miejsce przed wydarzeniami z „Siewcy”. Dlatego warto sięgnąć po tą książkę przed lekturą powieści.
            Zbiór otwiera opowiadanie "Światło w tunelu”(edit. 24.06.15) . Główny bohater tej opowieści, Eryk ginie w wypadku samochodowym. Obserwuje akcję ratunkową i stara się oswoić z nową sytuacją. Kiedy trafia przed oblicze swojego anioła stróża, jego opiekun zostaje pobity a nasz bohater porwany. Czego mogą chcieć od niego mieszkańcy Limbo? Mając za przewodników dwóch sympatycznych braci poznajemy prawa jakimi rządzą się zaświaty.
            „Dopuszczalne straty” nawiązują po trosze do „Siewcy Wiatru”. Gabriel jako regent Królestwa ma prawo do odwiedzania siedziby Pana bez uprzedniego wezwania, podczas wizyty odkrywa, że Jasność opuściła swoją siedzibę zostawiając tylko szalonego serafina. Jak archaniołowie zachowają się w tej trudnej sytuacji i czy uda im się zażegnać kryzys?
            Natomiast opowiadanie „Sól na pastwiskach niebieskich” to opowieść o tym, że prawdziwa miłość zwycięży wszelkie przeszkody.
            Po lekturze „Żaren” mogę śmiało powiedzieć, że zbiór jest dziełem lepszym od powieści, której akcja dzieje się po historiach zawartych w zbiorze.
            Jest tutaj coś czego zabrakło w „Siewcy”. To szersze spojrzenie na aniołów. Nie tylko z perspektywy Królestwa i jego mieszkańców ale co istotne z perspektywy nas ludzi. Znajdziemy tutaj nie tylko historie „znanych” aniołów (Michał, Gabriel, Rafał itd.) ale również tych, którzy wiodą życie z dala od luksusowych willi Siódmego Nieba.
          
     
     Jeżeli lubicie twórczość Kossakowskiej i historie o aniołach to w „Żarnach niebios” znajdziecie to wszystko. Ja osobiście nie potrafię się przekonać do tej pisarki. Opowiadania są dobre ale po pewnym czasie po prostu zaczynają być nudne. Wszystko jest schematyczne i powtarzalne. Przede wszystkim bierzemy udział w takiej przeplatance. Jedno opowiadanie ze świata ludzi natomiast kolejne z zaświatów i tak w kółko.

         
      Sięgając najpierw po „Siewcę Wiatrów” a później po ten zbiór opowiadań oczekiwałem porcji świetnej wciągającej literatury. Nie będę ukrywał, że zawiodłem się. Oczekiwałem wielkiego pokazu fajerwerków a otrzymałem zimny ogień na małym patyczku.

2 komentarze :

  1. Książkę otwiera "Światło w tunelu" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój błąd, przyznaje sie i gratuluje czujnosci:)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz i poświęcenie tych paru minut na lekturę mojego tekstu. Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów. Daje mi to dodatkową motywację przy tworzeniu kolejnych wpisów :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...